Hans

KAS

  Rysunki: Zbigniew Kasprzak "KAS"

Tekst: Fragnent wywiadu z Zbigniewem Kasprzakiem "Świat Komiksu" 8/98 

Zbigniew Kasprzak rysuje Yansa na Miedzynarodowych Targach Ksiazki w Warszawie

 Cztery albumy wydane w serii "Yans" (piąty już czeka na publikację ) i dwa w cyklu "Les Voyageurs" ("podróżnicy") - to zagraniczny dorobek Zbigniewa Kasprzaka, polskiego rysownika, który w Belgii tworzy pod pseudonimem Kas. Na warszawskich Targach Książki rozmawiał z nim Bartek Chaciński.

 "Świat Komiksu": Jak doszło do Pana wyjazdu do Belgii?
 Kas: Zaczęło się od festiwalu w Sierre w 1988 roku, gdzie z inicjatywy Grzegorza Rosińskiego zaproszono grupę polskich twórców komiksowych, m.in. Tadeusza 8aranowskiego, Bogusława Polcha, Jerzego Skarżyńskiega i mnie. Zaprzyjaźniłem się z Rosińskim, a on, widząc, że mój styl jest trochę zbliżony da jego, zaproponował mi przejęcie serii "Yans". Wiedział, że gdy "Thorgal" zaczyna zdobywać wielką populamość, nie da rady sam ciągnąć dwóch takich serii. Propozycja była nęcąca, odwiedziłem więc Rosińskiego w Brukseli i na życzanie wydawcy razem narysawaliśmy album piąty. Został on zaakceptowany, więc rozpoczqłem pracę nad kolejną cięścią - już w Polsce. Musiałem jednak przesyłać plansze komiksowe pacztš, co było niepewnym rozwiązaniem, więc zdecydowałem się osiedlić na "jakiś czas w Brukseli... i trwa to już 6 lat.

 Jak przyjęto nowe odcinki przygód "Yansa"?
 Bardzo się o to bałem, ale pomogło, że nazwisko Rosińskiego pozostało na okładce. Recenzje w prasie francuskiej i belgijskiej były bardzo przychylne - kiedy otrzymałem wycinki z gazet, przeżyłem jedną z najwspanialszych chwil w mim życiu. Rezultaty sprzedaży były też obiecujące, ale dopiero teraz, po dziewiątym albumie, mogę powiedzieć, że seria wyszła na prostą.

Zaglada Atlantydy
Zaglada Atlantydy
podróżnicy

  Powrót